Wodzyńska – Bujak Jadwiga

REFLEKSJE LISTOPADOWE

Szary listopadowy dzień
układa smutną rzeczywistość.
Snują się myśli chaotyczne, puste
bez nadziei

Pustką zieją kąty pokoju
z każdego wyziera szarość
rozmyta z lekkiego światła pustki
– żarówki u pulpitu skrytej
przydymionym kloszem

Pustką owiane serce
pragnie uśmiechu – czyjegoś słowa
gdzie go odnaleźć

Wybiegam w pustą uliczkę
z nadzieją, że lampy samotne
rozpromienią moje nadzieje
spragnionego kontaktu z Tobą

I kroczę pustą uliczką i tylko cisza
Tylko chodniki uśmiechają się kałużą
zdeptaną w deszczu – moim wysłużonym chodakiem

I tylko wzniesiony wzrok ku górze
spłakanym deszczem chmurom
ukazują zamglony zarys
wież mariackiej Katedry – Radomia
co trwa. Ku nadziei
samotnych serc
w milczeniu!

              Radom, 19.XI.2012r.

BABIE LATO

Blade melancholijne słońce
skąpane w koronie babiego lata
wyrzuca rozkoszną woń – polnych kwiatów
na pożegnanie lata.

Snują się mgły poranne
wśród rżyska ojczystych pól,
złocistych zbóż –
w pocie czoła – zebranych
I tylko gęsi gromadnie gęgają
szukając ziarna zgubione
I niesie się polem – jesiennej mgły
Ta pieśń dziękczynna
– pożegnania z latem ?

                Wolanów k. Radomia, jesień 2010r.

Dodaj komentarz