Zbudować dom

ZBUDOWAĆ DOM Zbudować dom – to bardzo wiele. To ród, siedlisko i kapitał. To dzień powszedni i niedziele. To uśmiech, który co dzień wita. To jak wyrosnąć z ziemi drzewem. Ku niebu móc ramiona wznosić I szumem liści, ptaków śpiewem O deszcz i wiatr, o słońce prosić. Budować dom – to wielka sprawa. Zbudować dom … Czytaj dalej

Tam będę

TAM BĘDĘ Gdzie polne dmuchawce W świat niosą marzenia Wycięte na ławce Pod krzakiem derenia Gdzie serce z KOCHAM Przebite jest strzałą A podpis ZOCHA Zagadką niemałą Gdzie szepczą drzewa Na leśnej polanie I chochlik śpiewa O tobie kochanie Gdzie wianki puszczone Wodnik ukrywa A łza zasuszona Wciąż jeszcze pływa Tam szukać cię będę Bo … Czytaj dalej

Kapelusz

KAPELUSZ Myślisz, zestarzał się Jezus, Bo przeżył dwadzieścia wieków I, niczym stary kapelusz, Reliktem stał się dla wielu.         Mądry starocie szanuje.         Odświeża i kurz strzepuje.         Czasem, nie mówiąc nikomu         Przymierza je po kryjomu.         Sam stoi wtedy przed lustrem,         Przygląda się dawnym gustom         I sobie po cichu marzy:         Może je kiedyś założy.         Moda, wiadomo, powraca,         Więc … Czytaj dalej

Pożegnanie kolegi

POŻEGNANIE KOLEGI Zostawiliśmy go w sali, Gdzie rodzice już czekali. Ptaki jeszcze nie śpiewały. Liście w pąkach także spały. Smutno zaszumiały drzewa, Gdy litanię wiatr zaśpiewał. Chmury po nim powtórzyły, Niebo jemu odsłoniły. Jak wyrazić swe uczucie, Kiedy ktoś odchodzi skrycie. Rozstaliśmy się z nim w ciszy Wśród samotnych wielu krzyży.

Gdyby nie wiatr

GDYBY NIE WIATR Gdyby nie wiatr – Pewnie by tańczył nadal wśród innych, Jak on zielonych, jeszcze niewinnych. Gdzieś ze szczytu dębowej korony Tobie posyłałby swoje ukłony. Gdyby nie wiatr – Śpiewałby tobie pieśni miłosne, O szczęściu róży, co kwitła wiosną I o ukrytych w oczach marzeniach. On by zachował twoje wspomnienia. Gdyby nie wiatr … Czytaj dalej

Komin

KOMIN Kiedy już piorunów kulistych Nie będzie, i mocy nieczystych, I krasnali dla grzecznych dzieci, Co pomagały od stuleci, Kiedy zbędna już będzie lepka, Grzejniki dadzą więcej ciepła, Śmieć z dymem już nie poleci, Bo wywiezie się go na śmieci, Gdy zabraknie już siwych dymów, Gdy wypali się las kominów, Gdy już chrustu nie będzie … Czytaj dalej

Obrączka

OBRĄCZKA Odnalazłam przy mogile Partyzantów w żółtym piasku. Wyczyściłam, wygłaskałam, By nabrała swego blasku. Czy śmierć przyszła przy strumieniu, Czy w dębowym starym lasku, Czy już spało wtedy słońce, Czy stało się to o brzasku? Na Pierwszego Listopada Stroję grób i palę świecę, A pytanie ciągle wraca: „Którą mieliby rocznicę?”

Taka dola

TAKA DOLA Przy ścianie piec gorący, kaflowy. Nad stołem schylone dwie siwe głowy W skupieniu czytają listy Przez lata zbierane – od dzieci, od bliskich. Wiele lat temu pisał syn Jerzy, Że w Jugosławii na plaży leży Dziś nie ma już tego kraju. Dziś bomby na ludzi spadają. Kasia pisała ze studiów w Kijowie, Że … Czytaj dalej

Cztery wiatry

CZTERY WIATRY Złapię wiatr zimowy W koszyczek puchowy Postawię przy piecu Ogrzeje się nieco Opowiem mu bajkę Jak kot palił fajkę O róży w ogródku Niech uśnie cichutko Obudzi się wiosną Gdy trawki podrosną Zaliścią się drzewa I słowik zaśpiewa          Złapię wiatr wiosenny          W koszyczek płócienny          Jak śnieg srebrnobiały          Z nadziei cały          Zaniosę go Zosi … Czytaj dalej