DIDYK WIESŁAWA ZOFIA

Jestem wierszem mieszkam w zeszycieGdy moja przyjaciółka-noc zapukaIdę w gości Na wycieczkę po nieboskłonieJuż wysypała gwiazd tysiąceNa firmament niebaTak mi ciepła gwiazd potrzeba Chwilkę odpocznę w „małym wozie”Niech powiezie mnie Do „Wenus” świetlistejCo rozjaśnia mroki,a daleka drogaW niej się zakochałem bom jeszcze młodyOna taka piękna, powabna Kusi kształtami, a tu „Polarna” gwiazdaInną drogę wskazujeJasno świeci przejrzyścieBłądzić … Czytaj dalej

WAWRZECKA – ORCHEL ELŻBIETA

LIST DO MOJEJ MAMY Ty moja Mamo kochana uśmiechem swym rozjaśniłaś niebo. Moje spojrzenie utkałaś miłością, którą wciąż mam w sercu. Oczy otoczyłaś mgiełką smutku. To one są odzwierciedleniem mej duszy. zapomniałaś tylko o jednym: nie dałaś mi siebie, abym mogła dorosnąć. Nie spojrzałaś w moje oczy, bałaś się zobaczyć w nich pustkę, łzy i … Czytaj dalej

SUWAŁA STEFAN

KIEDY BUDZĘ SIĘ ZE SNU Budzę się każdego ranka. Szukam Cię Boże koło siebie. Pozdrawiam mile i serdecznie. Boś Ty dobro nieskończone. Wiele ludzi wczoraj spać się pokładło. Już dusze swoje Bogu oddali. Radość w niebie niepojęta. Bóg jest z nami. Śmiało patrzymy na Pana. Niech będzie "Hosanna Bogu na wysokości", że Bóg mój daje … Czytaj dalej

SOTOWICZ MAJKA

I – Wena uskrzydlona niech nicnie zabija duszy poetyni pył wulkanicznyni zawiść ludzkani brak perspektywna dobre jutroniech nicnie zabija duszy poety Weno – rozwijaj w niej skrzydła II – Marzyłam najcichszymstworzeniem jestem– że gwiazddosięgnęmarzyłam III – Napiera życie napierajak wodyrzeki a nie zawszez jej nurtempłynąć pragnę IV – Rozrósł się rozrósł się czasprzeznaczony dla ciebie … Czytaj dalej

SAŁEK TADEUSZ

Zimowe piękno    Szron posrebrzył gałęzie świerków Słonko je złotem oświetliło Po to, by nam mieszkańcom miasta Pośród zimowych lasów było miło    W ciszy bez wiatru bez hałasu Można natchnienie znaleźć blisko Aby spokojnie, bez patosu Słowami wiersza spisać wszystko    I piękno ziemi co w nas drzemie Przekazać ludziom obok siebie Aby poznało … Czytaj dalej

RUSZCZYK MARTYNA

Oficjum- poete maudit był krzyk, ale nie było człowiekabył krok, ale nie doszedł gdzie chcielii badał jak smakuje poezja w połączeniu z wódkąjak wyjmowana z rozciętych nadgarstków staję się kobietą był człowiek, co żył do 10 majaczłowiek, który nigdy nie umarłi patrzył jak cierpią, jak patrzą i proszą o słowoby być, by jeszcze przez chwile … Czytaj dalej

PAWELEC WALENTYNA

Z Myśliszewic do Groszowicniedaleko. Kwadrans drogi,może mniej, a może więcej.Pieszo dłużej, końmi prędzej.Przy tej drodze w dawnych czasachdługo rosła sosna czarna.Kruk miał na niej swoje gniazdo.Sosnę jednak wyrąbano.Były o tym różne baśnie.Ta przetrwała. Posłuchajcie. W Groszowicach na koloniimieszkał wdowiec bogobojny.Z córką mieszkał, piękną panną,jedynaczką ukochaną.Śnił on dla niej królewicza,księcia choćby czy dziedzica,nie żadnego chłopca ze … Czytaj dalej

ROZESŁANIEC MARIANNA

ODGŁOSY ŻYCIA Nie lubię ciszy! Kojarzy się z martwotą, z nieistnieniem. "Cisza nad tą trumną", chwila ciszy. Szum w uszach od ciszy! Cieszą mnie odgłosy życia, nawet późne, nie pozwalające zasnąć. Skrzyp drzwi w mieszkaniu na górze, tupot dziecięcych stóp, stuk upuszczonej zabawki, szmer rozmów za ścianą. Dom oddycha, żyje, a ja w nim czuję … Czytaj dalej