PAWELEC WALENTYNA

BAŚŃ O BIAŁEJ DAMIE /fragment/ Pod Kowalą, na folwarku(dziś już nie ma po nim śladu),cztery wiorsty od Radomiakowal żył na ośmiu morgach.Pracy miał on co niemiara.W polu i w kuchni. Przy garnkach.Nawet w sadzie i w ogrodzie.Wszędzie sam. Od rana, co dzień.Pracowity, silny, zdrowynie mógł sobie znaleźć żony.Cóż że dom, że piękny ogród,kuźnia, sad, że … Czytaj dalej

WODZYŃSKA-BUJAK JADWIGA

CIEŃ LATARNI Nocne latarnie migocą. Opustoszałe ulice – omiata jesienny wiatr i smaga światłem lampy deszczu – kałuże –W struny światła na płycie wplątał się cień Dygoce, faluje odziera z figury wydłuża rozciąga zamazuje rozdeptanym chodakiem pragnie rozjaśnić strugę cienia chwytając nikłe blaski ulicznych latarni – aż do świtu! WZGARDZONA Nie pukaj do serca pustych … Czytaj dalej

WAWRZECKA-ORCHEL ELŻBIETA

TYLKO DLA CIEBIE Dlaczego w moich snach,widzę zawsze Twoją twarz.Twoją twarz wpatrzoną we mnie. Pamiętam błękit nieba i chabry,a Ty wśród nich.Uśmiechniętą z bukietembiałych konwalii i pożądaniem w oczach. Pamiętam tamto lato,zapach kwiatów i Twoje spojrzenie.Tobie dałem swoje serce. Całe szczęście, które miałem.Nie umiałaś odpowiedzieć. Bałaś się każdego dnia.A dzisiaj wszystko powróciło i ujrzałem Cię. … Czytaj dalej

SUWAŁA STEFAN

JESTEŚMY ZAWSZE POLAKAMI Historia jest matkąwszystkich Polaków.Uczy i wychowujenaród o naszej przeszłości.Jesteśmy dumniz tożsamości narodupolskiego. To on najbardziejcierpiał i znosił obcezniewolenia, obcejarzmo.Zapominamy często,że jesteśmy Polakami.W pogoni za chlebem,oddajemy swą narodowośćinnym narodom. Sławimy ich chwałę,potęgę gospodarczą.Stajemy się służalcami, wyzwalamy się polskiejmowy, polskiego języka.Bądźmy i jesteśmyzawsze Polakami.Nie wstydzimy sięswojej Ojczyzny – Polski.To nasze pokoleniawalczyły o Jej wolność.Dla … Czytaj dalej

SOTOWICZ MAJKA

I nie inaczej tak i siakżyjęi wynie inaczej tylko łeznie pokazujębo któżby jemiał otrzeć tak i siaknie inaczej II milczeniem poranną modlitwądzień rozpoczynama nie zawszedrogą prawdy idę milczeniemna Twe zarzutyodpowiadam III  poskładać lubię ciszęw niej odnajdujęrozbite o niezrozumieniekawałki siebie czas mi wówczas sprzyjabowiem nie uciekaprzez palcei dotknąć się pozwala z nadzieją w całość się zbieram IV  w … Czytaj dalej

SAŁEK TADEUSZ

TRAGEDIA We mgle się rozległ szum gałęziSkrzydło zaczęło drzewa ścinaćMetal maszyny zaczął rzęzićZaczął się łamać i wyginać Łoskot łamanych drzew jak salwa z karabinu Potężnym hukiem leciał ponad lasem I słupem ognia z nieba strzelił Rykiem silników zagrał basemA potem trzaski i zmaganiaMaszyny z ziemią, ludzi z życiemNie było czasu już na pożegnaniaKażdy się z … Czytaj dalej

ROZESŁANIEC MARIANNA

RÓŻNE OBLICZA MIŁOŚCI Łatwo o miłości pisaćgdy młodość skrzydeł dodaje,trudniej, gdy z czasu upływemmiłość rutyną się staje. Płomienna miłość młodościwygasa jak olimpijski zniczi może się wówczas wydawać,że z miłości nie zostaje nic. Rzeczywistość w postaci mężazrzędzącego z byle powoduwygasza płomienne miłości.Zda się mąż kawałkiem lodu. "Czy mnie kochasz"?pyta co jakiś czas żona."Dlaczego masz wątpliwości?Czyżbyś była … Czytaj dalej

OPACKI WACŁAW

fragmenty opowiadań z cyklu "OBRAZKI " Żniwa – klepanie kos, sprawdzanie jakości kosisk, przygotowanie pałąków potrzebnych przy kładzeniu zboża na "ścianę".Podstawowa "maszyna żniwna" to kosa. Kosiarz, jak miał dobrą ostrą kosę, to pół biedy. Odbieraczka natomiast miała pracę katorżniczą. Przeważnie: Upały, duszno, praca ciężka i niewdzięczna.Kosiarze koszą: Ciach … ciach, ciach … ciach, … Odbieraczki … Czytaj dalej

MAJ ELŻBIETA

TRAWY łąkom nadrzecznymwiatr trawy czesałwznosił i przyginał nam plątał włosy wtopieni w przestrzeńliczyliśmy wspólnie kolejne lataw lęku przemijania dawno rozstrzygnięte pogodzona z czasemnie odmierzam wiosen wiatr wciąż tak samotrawami kołysze   ●  ●  ● gdziekolwiek jesteśdzieli nas tylko czas niespełnienie dramat nadziei niedookreślonej bezkres niepewności  gdziekolwiek jesteśpodążamtą samą drogą w nieznane  

KOWALCZEWSKI JACEK

ŚWIĘTO CZY IGRZYSKO? Niepodległości Nowy Rok…Przybywa w kalendarzu – Niedługo będzie już lat sto,Jak toast z naszych marzeń! Ojczyzna to niezwykły ptak,Co się do lotu wznosi…Każdego kolejnego dnia – O spokój świata prosić; A coraz szybciej pędzi czas,Problemów też niemało – Znajdźmy więc chwilę ciszy w nas…By wskrzesić ideały! Wystarczy ich na przyszłe dni…I ziarna garście pełne,Gdy pamięć nam … Czytaj dalej